Kategoria: Goszkowo :)


Zdążyłam


Bywa, że nie wiem jaki jest dzień tygodnia. Niby pilnuję dat i terminów, ale gdzieś w tej gonitwie umykają mi dni. Jedno, co chcę móc powiedzieć sobie pod koniec dnia, to jedno słowo - zdążyłam. Jestem typem, który nienawidzi się spóźniać. Tak samo nienawidzę się spieszyć. Odkąd na świecie pojawiła...

Pieniądze szczęścia nie dają?…


Od pewnego czasu przestałam mieć problem z mówieniem o pieniądzach. Są ważne i kropka. Spróbuj przeżyć bez nich choć jeden dzień. Byłoby trudno. Miłością, choćby największą, nie jesteśmy w stanie opłacić rachunków, ani zrobić za nią zakupów, chociaż taka waluta byłaby naprawdę zajebista. Czemu tyle osób tak dziwnie reaguje na...

Normalnie patologiczna rodzina


Jestem pedagogiem z wykształcenia, co nie przeszkadza mi na co dzień robić baboli w zakresie próby wychowania Zuzolka na istotę, mogącą prawidłowo funkcjonować w społeczeństwie. Sądzę, że moje (i mojego męża też) metody wychowawcze, nie są zbyt standardowe i myślę, że Super Niania nie byłaby z nas dumna. "A słyszeliście...

Najlepszy tata na świecie


Jest ktoś, o kim tutaj wspominam mega rzadko. W trakcie tych świąt zdałam sobie sprawę, że zbyt mało czasu poświęcam facetowi, bez którego nie byłoby tego bloga, a przede wszystkim nie byłoby mnie jako mamy i żony. Oto przed Państwem - tata Zuzi. Od początku ma ze mną pod górkę....

Mikołajki last minute


Tak jak pewna część rodziców miesiąca, tak i ja kupuję prezenty na ostatnią chwilę. Mikołajki zaskakują  mnie co roku co najmniej tak  samo, jak zima drogowców. Na szczęście producenci zabawek wraz z właścicielami sklepów, wychodzą naprzeciw oczekiwaniom spanikowanych ludzi, biegających w poszukiwaniu prezentów dla swoich dzieci/ chrześniaków/siostrzeńców, itd. Jako rodzice...