Tag: Lustereczko, powiedz przecie…

Jakiś czas temu, na kanale La make up e bella, jego przeurocza autorka odpowiadała na pytania, na które i ja mam dziś zamiar udzielić odpowiedzi. Bo kto powiedział, że nie można tutaj realizować tagów w formie pisemnej? No kto? Na pewno nie ja 🙂

No to bez zbędnego owijania w bawełnę:

  • Jak się czujesz bez makijażu? 

W sumie dość mocno przywykłam do tego, ze albo robię delikatny makijaż, albo nie robię go wcale. Moim zdaniem warto czasem dać odpocząć cerze, a ja z moją mam straszną kosę od kilku lat, więc staram się nie przeginać z tapetą. Poza tym pracując zdalnie, niezbyt mam okazję wychylać nosek z domu (przecież nie będę robiła kreski na powiece przed wyjściem na plac zabaw albo do biedry 🙂  ). Generalnie jest mi bez makijażu całkiem spoko. Za to nie mogę się obyć bez perfum. Nie wychodzę bez spryskania się w kilku strategicznych miejscach ulubionym zapachem 🙂

Lustereczko, powiedz przecie...

  • Gdybyś mogła wybrać tylko jeden element w makijażu to jaki byś wybrała?

Dłuższy czas w mojej burzliwej makijażowej historii, nie widziałam konieczności podkreślania brwi i konturowania twarzy. I dopiero teraz dostrzegam, jak ogromnym było to błędem. Jeśli musiałabym zdecydować się na tylko jeden element, to chodziłoby chyba o to podkreślanie brwi. I w ogóle oczu. Ludzie bez oczu albo bez brwi wyglądają strasznie. I kropka.

Lustereczko, powiedz przecie...

  • Z całego świata znikają podkłady do twarzy, możesz zatrzymać tylko JEDEN, dowolny. Który byś wybrała? 

Kiedyś miałam przyjemność używać podkładu mineralnego w pudrze firmy Bare Minerals. To była rewelacja. Ale teraz nieco bardziej (choćby ze względów ekonomicznych- bo wcześniej wspomniany kosztował przeszło 120 złotych, a to troszkę sporo) sfokusowałam się na kremy BB i CC. No i jeśli już musiałabym wybrać konkretny, to wybieram ten z Rimmela.

Lustereczko, powiedz przecie...

  •  Czym kierujesz się kupując kosmetyki kolorowe do makijażu?

Ceną 🙂 No i trwałością. Nie chciałabym poprawiać sobie makijażu co godzinę, bo po pierwsze to niezdrowe, po drugie kilka warstw np. cienia do powiek wygląda nieestetycznie,  po trzecie jestem na to za leniwa 🙂 Więc jeśli np. używam cieni do  powiek to takich, które nie zrujnują mojego portfela i oczywiście wykażą się trwałością.

Beauty tag

  • Co Cię bardziej interesuje : makijaż czy pielęgnacja?

Tak jak wcześniej wspominałam- mam straszną kosę z cerą ostatnimi czasy, więc staram się o nią dbać, żeby makijaż nie musiał przykrywać zbyt wiele.  Nie mam co prawda czasu na rytuał koreańskiej pielęgnacji, jednak  staram się przynajmniej raz w tygodniu uraczyć buźkę maseczką (bardzo lubię te z aktywnym węglem- naprawdę robią robotę!), nie zapominam też o demakijażu i stosowaniu odpowiednich kremów. Na noc zamiast kremu stosuję olejek z pestek granatu (możecie zakupić takowy w Rossmanie). Pamiętajcie dziewczyny- dermatolog to nie nasz wróg, a przyjaciel. Ja kiedyś korzystałam z jego fachowej pomocy i wybieram się niedługo, żeby ogarnąć buzię po ciąży, karmieniu i tym permanentnym niedosypianiu. 🙂

 

  • Stoisz przed lustrem, bez makijażu, bez ubrania – zupełnie nago. Kogo w nim widzisz?

Z odpowiedzi na to pytanie, śmiało mogłabym zrobić cykl wpisów (który zapewne niedługo powstanie 🙂 ). Kiedyś miałam olbrzymi problem z akceptacją siebie. Najpierw uznałam, że mam brzydki nos. Potem, że mam zbyt krótkie nogi. Potem były za grube łydki, za gruby brzuch… A teraz jak już mam czas zerknąć w lustro, to jestem z siebie dumna. Fakt, poprawiłabym może kilka rzeczy, ale generalnie widzę dość szczupłą kobietę z sympatyczną buzią, niewysoką, filigranową. Generalnie niebrzydką. 🙂

  • Jak dbasz o swoje ciało i ile czasu dziennie mu poświęcasz?

Kolejne pytanie, z odpowiedzi na które można machnąć cały cykl. 🙂 Codziennie ćwiczę. Kiedyś ćwiczyłam codziennie, po bitej godzinie. Przetestowałam mnóstwo form aktywności- od Pilatesu i Callanetics, po Tabatę i ćwiczenia z Ewą Chodakowską czy Mel B. Ta ostatnia towarzyszy mi do dziś. Codziennie robię Cardio, dużo spaceruję, skaczę na skakance… Staram się pić dużo wody i nie żreć fast foodów. Stosuję balsamy do ciała i kremy do rąk. Czyli tak ze dwie godziny dziennie z tego wszystkiego by się uzbierało. 🙂

  • Wymień 3 produkty jedzeniowe które spożywasz i które Twoim zdaniem najbardziej dbają o nasze ciało, cerę i włosy.

Pietruszka, marchew i odpowiednio dobrane witaminy- w kapsułkach lub do picia. 🙂

  • Jak czujesz się po zjedzeniu fast food/ słodyczy/ chipsów?

Pierwsze  wrażenie- jestem szczęśliwa, bo najedzona. A potem myślę, jak długo będę musiała ćwiczyć, żeby to spalić. 🙂

  • W skali od 1-10 na ile uważasz się za atrakcyjną?

Ojoj. Rano zanim się w jakikolwiek sposób ogarnę, to takie 3-. 🙂 Jak już jakoś się ubiorę i umaluję, to mocne 5 🙂 A tak całkiem serio- to zależy. Od tego, ile spałam i czy w ogóle spałam, co się aktualnie dzieje w moim życiu, czy mam poczucie, że robię wszystko w zgodzie ze sobą… Mnóstwo czynników składa się na to, jak czujemy się we własnym ciele. Wyciągając średnią z moich nastrojów i tego jak wyglądam w ostatnim czasie- 7. Takie może czasem troszkę naciągane, ale 7. 🙂

 

Jak Wam się podoba  pomysł na kosmetyczne tagi? Podrzucajcie w komentarzach, jakie jeszcze mogłabym zrealizować.

No i standardowo- udostępniajcie, lajkujcie moje instagramy i Facebooki 🙂 No i oznaczajcie innych- może też zechcą się wypowiedzieć odpowiadając na te pytania we wpisach na swoich blogach? 🙂

*Zdjęcia do wpisu poczyniłam ja, aparatem, który niestety już dokonał żywota. Uczcijmy jego pamięć minutą ciszy i nierobienia dziubka do selfie.