Jestem wolna

jestem wolna

Budzę się co rano i jestem szczęśliwa. Mogę robić co chcę, z kim chcę i kiedy chcę. Nic nie muszę, wszystko mogę, a czasem nawet czegoś chcę. Gdybym urodziła się 100 lat temu nie byłoby tak kolorowo. Chociaż podobno wolność to stan umysłu.

Myślałeś kiedyś o tym, co by było, gdybyś obudził się wiedząc, że w zasadzie Twój kraj nie istnieje? Nasze pokolenie przywykło do możliwości mówienia, że jesteśmy Polakami i tego, że możemy swobodnie porozumiewać się w naszym języku – możemy również uczyć się dowolnie wybranego języka obcego.  I być tacy, jacy chcemy być.

“Jest super, jest super, więc o co Ci chodzi…”

Mamy na co narzekać, zgadzam się z tym. Część rządzących nadużywa notorycznie swojej władzy. I przy okazji naszego zaufania. To przerażające, ale czasem można odnieść wrażenie, że nadal nie mamy zbyt dużego wpływu na to, co się dzieje z naszym krajem.

Ale z drugiej strony jesteśmy jedną z nacji, którą na świecie szanują za to, że w razie ogólnego niezadowolenia sytuacją, potrafimy uderzyć pięścią w stół i próbować cokolwiek zmienić. Mamy jaja – potrafimy i chcemy walczyć o swoje. Szkoda, że zbyt często przeciwko sobie.

Bądź wolny i pozwól na to innym

Zdaniem niektórych mój wizerunek, który prezentuję na blogu jest deczko zbyt agresywny, może czasem nie przystający do wieku i ról, jakie pełnię na co dzień.  Właśnie w tym wyraża się moja wolność.

Jednocześnie staram się nie ograniczać innych. Jeśli pokazujesz codziennie cycki na instagramie (zazdroszczę Ci, bo sama w sumie ich nie mam) – mam z tym luz. Jeśli opowiadasz na Facebooku o swoim łóżkowym życiu – z tym też mam luz. Jeśli chwalisz się wygraną w totolotka – zapewne szczerze Ci pogratuluję. Nigdy nie zrozumiem w zasadzie tylko jednego – bezsensownego hejtowania.

Mój kawałek świata

Wszyscy mamy prawo do swojego stylu życia. Skoro Tobie coś się nie podoba, przejdź do następnej fotografii, przestań obserwować kogoś na Instagramie czy innym Twitterze i daj mu żyć. Jeśli ktoś zapyta Cię o opinię – wyraź ją. Jeśli nie – daruj sobie i po prostu zamknij mordę. Masz prawo do wolności poglądów, ale nie masz prawa nikogo obrażać ani mówić mu, co ma robić. Jeśli oczywiście swoim zachowaniem nie wyrządza nikomu krzywdy.

Wydaje mi się, że część z nas, która uzurpuje sobie prawo do bezsensownej nic nie wnoszącej krytyki czyjegoś wyglądu lub poglądów, ma problem z byciem wolnym człowiekiem. Może ktoś jest bardzo nieszczęśliwy i ma ochotę spierdolić humor komuś innemu. Albo czerpie siłę z tego, że komuś zrobiło się przykro i nieswojo. 

Każdy z nas zarządza swoim kawałkiem świata. Na swoich instagramach, Facebookach i blogach kreujemy swoją rzeczywistość. Inni tworzą muzykę, jeszcze inni wyrażają się poprzez fotografię. Jest tyle pięknych aktywności… Znajdź swoją. Ja co chwilę odnajduję nowe lub wracam do dziedzin, którymi kiedyś się jarałam. To piękne móc wyrażać siebie. Spróbuj i Ty, dopóki możemy tworzyć co i jak chcemy. I nie przejmuj się. Nikt nie musi tego rozumieć. Ważne, że Ty się tym jarasz. 

Udanego świętowania niepodległości! :*

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *