Smart zakupy smart mamy

Zdarza mi się nazywać moje słodkie (kiedy śpi ) Maleństwo moją chodzącą skarbonką. Sporo w tym racji, bo odkąd się pojawiła, większość pieniędzy, która wpada mi w łapki, wydaję na nią.  Staram się przy tym nie wyglądać na umęczoną macierzyństwem kobietę, co by nie nastraszyć niepotrzebnie potencjalnych mam, bo przyrost naturalny to święta rzecz (hy hy hy).

Nauczyłam się od pewnego czasu, wyszukiwać tańszych alternatyw pewnych produktów, żeby nie rezygnować totalnie z dbania o siebie. Okazało się, że da się to całkiem przyzwoicie ogarnąć. nie wspomnę, że przy okazji udaje mi się znaleźć całkiem fajne gadżety dla Pana Gocha i naszej kruszynki. Więc cała rodzina zadowolona, mogę kupować dalej z czystym sumieniem

Przedstawiam Wam kilku moich niezawodnych pomocników:

1.Ceneo– jeśli straszliwie i okrutnie chcę mieć jakąś rzecz, tej marki a nie innej, no i musi ona trafić w moje łapki na-ten-tychmiast, wchodzę sobie na https://www.ceneo.pl/ i szukam. Czegóż oni tam nie mają! Wybieram najtańszą opcję i zwykle jest to odbiór w punkcie (jakoś zwykle po drodze mi na pocztę ) Towar dostarczony jest zwykle dwa dni po zamówieniu. I pani Goch zadowolona.

2. Second- handy– uwielbiam! Wiem, że co poniektórzy są do nich dość sceptycznie nastawieni, ale zwykle znajduję tam perełki, które wyrywają z butów. I to z metkami. Dzięki temu mam całkiem przyzwoicie zaopatrzoną szafę i to w bardzo fajne ubrania. Może kiedyś znów pobawię się w modelkę i pokażę Wam kilka stylizacji, złożonych z rzeczy tylko i wyłącznie pochodzących właśnie z taniej odzieży. Moim ulubionym stał się ostatnio ogromniasty, nowo otwarty ciuchland przy al. Jana Pawła II w naszym pięknym Lublinie.  Mają wyjątkowo duży wybór asortymentu, częste dostawy i co najważniejsze- bardzo atrakcyjne ceny

3. AliExpress– dość kontrowersyjny temat, bo podróbki, to i tamto. Nikt nie każe zamawiać pseudo markowych rzeczy. Ale jeśli chodzi o wybór gadżetów, typu zakładki do książek, notesy, gadżety do kuchni, czy ubranka dziecięce-wymiatają. Sprawdźcie sami: https://pl.aliexpress.com/

4. Drogerie internetowe- multum promocji, zniżki dla stałych klientów i inne akcje, które tygryski w postaci oszczędnych mam, lubią najbardziej Ja szczególnie polecam dwie: https://mintishop.pl/  oraz https://kosmetykomania.pl/ . Oprócz szybkiej dostawy, która jest niewątpliwym plusem, obie drogerie cudownie pakują zamówienia i dorzucają słodki upominek

5. Udział w programach lojalnościowych- jeśli jesteście stałymi klientami danego supermarketu, to naprawdę się opłaca. Czasem można zyskać bony na następne zakupy, dostosowane do naszych preferencji zakupowych. Albo obniżki cen tylko dla np. klubowiczów. Fajna sprawa.

Nie wspomnę tutaj o kupowaniu w dyskontach, bo wiadomo- my Polacy lubimy niskie ceny no i żeby było dużo, tanio…

A jakie są wasze sposoby na tańsze zakupy?

* Zdjęcie pochodzi ze strony https://pixabay.com/

You may also like

18 komentarzy

    1. Sama zamawiam na Ali od dobrych kilku miesięcy i nigdy się nie zawiodłam- fakt, na towar trzeba poczekać, ale warto

  1. Ja na przykład perfumy kupuję na iperfumy – często są ogromne różnice cen między drogeriami, a zamawianiem online. Inna sprawa to po prostu czekanie na promocje. Lepiej oszczędzić i poczekać na atrakcyjne oferty marek, którymi jesteśmy zainteresowani.

  2. Oprócz wskazanych przez ciebie trików korzystam jeszcze z wyprzedaży i kurtkę zimową kupuję przeważnie na wiosnę oraz nauczyłam się szukać rabatów lub o nie pytać – oczywiście nie w każdym przypadku ale przy zakupach internetowych zawsze warto sprawdzić czy za zapisanie się do newslettera nie dostaje się jakieś zniżki

  3. Jest jakiś ciuchland na Jana Pawła?? Niezorientowana jestem, a chyba mieszkam w sąsiedztwie
    U mnie w ruch idą bony zniżkowe do wielu sklepów podarowane przez pracodawcę Sporo tego, wraz z przyznanymi na cały rok środkami, więc kupuję bez opamiętania, zwłaszcza dla Córki i jak M. nie patrzy

  4. Też testuje i szukam różnych sposobów na tanie zakupy. Ale do Ali nie mogę się jakoś przekonać. To co przyjdzie to loteria (mimo wybierania ofert z dobrymi opiniami) no i ten tragiczny czas oczekiwania

    1. To prawda, czas oczekiwania jest masakryczny Ja miałam to szczęście, że zawsze przychodziły rzeczy, które zamówiłam.

  5. W zasadzie kupuje w większości miejsc o których piszesz. Ja uwielbiam jeszcze sklepy typu Pepco, bo tam można kupić w sumie wszystko, a ceny są śmiesznie niskie

  6. Korzystam z wyprzedaży :), kupuję rzeczy w Second- handach. Sporo ubranek dostałam od siostry po jej dzieciach. W kuchni też wydajemy na zdrowe I sprawdzone produkty, nie mamy lododówki wypchanej po brzegi, tylko racjonalne zakupy. Nie wyrzucamy I nie marnujemy jedzenia….

  7. Heh, matku musza kombinować zeby w bankructwo rodziny nie wpedzic. Tez tak mialam jak moje dzieci byly jeszcze malutkie, ale jakby sie blizej nad tym zastanowic to wlasciwie caly czas mam potrzebe kupowania czegos im a nie sobie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *